PRL w akcji - talie, taktyka i porady

User avatar
Windmaker
First Sergeant
Posts: 243
Joined: Thu 22 Mar 2012 20:25
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Windmaker » Wed 11 Dec 2013 15:38

Cóż, po DLC mam mieszane uczucia. Mapy wypadają ciekawie, ale niestety odnoszę wrażenie, że spotkają się z małym zainteresowaniem graczy, ponieważ są trudne i wymagają zgrania. Map 10vs10 jeszcze nie sprawdzałem.

Co do jednostek, to prawdę mówiąc nie odczułem ich obecności. W taliach które używam regularnie nic się u mnie nie zmieniło, a w tych okazjonalnych - Francja, Wielka Brytania, Czechosłowacja i NRD to równie dobrze i bez tych jednostek spokojnie się gra.

Co do SEAD-a to to jest pomyłka. Tu nie będę ukrywał swojego oburzenia bo to co mamy to nawet wiatrówką nie jest. NRD ma tańszy, posiadający większą dostępność i lepsze uzbrojenie Su-22, a my mamy coś całkowicie bezużytecznego. Wolę mieć dodatkową paczkę MiG-a 21 zamiast tego czegoś, ponieważ jak Suriel zauważył, ilość F-14 i F-15 jest całkiem spora i zwykle przypadają 2 MiG-i-21 na jednego F-15 aby go zestrzelić i to i tak jeśli odpowiednie zastawi się pułapkę.

Także uważam, że jednostki Paktu w DLC to jest żart i wrzutka byle by była, bo w dobie Heavy meta (patch niewiele poprawił, po za tym, że bardziej opłaca się brać mediumy obok ciężkich czołgów jako łapacze pocisków) i olbrzymiej przewagi powietrznej NATO, Pakt potrzebuje konkretnych jednostek a nie kopii kopii słabych jednostek - na co mi Strieła 3 w Czechosłowacji, kiedy oni potrzebują piechoty szturmowej albo dodatkowego dobrego czołgu, albo kosztujący krocie Mi-24 rozpoznawczy, który tylko zajmuje slot bo mało kto chciałby wystawiać taką jednostkę na pierwszą linię.

Na lądzie nic się dla mnie nie zmieniło. Aby odnosić sukcesy Paktem trzeba kombinować i liczyć na albo szczęście, albo głupotę przeciwników, a grając NATO i tak mix jest najużyteczniejszy.

Gdyby nie kilka map (których i tak nie dało się rozegrać wczoraj bo graczy wychodzili po pierwszych minutach "bo stracili jeden sektor" ze względu na dość specyficzne rozłożenie map i wymóg myślenia a nie spamowania czołgami) to uznałbym to DLC za beznadziejne.

Ciekawi mnie (jeszcze na forum wiele nie czytałem) jak Brytyjczycy oceniają swój nowy nabytek - jak dla mnie to wyszli na tym słabo bo stracili 4 dobre czołgi w gruncie - bo nowy Challenger wcale nie jest wybitnie lepszy, bo ciut lepsze działo przy jego mikroskopijnej mobilności niewiele daje.

Także amerykanie prawdę mówiąc nie wiem po co dostali tę piechotę. Może tylko jak ktoś gra talią USMC, bo tak pięcioosobowe składy ppnc krótkiego zasięgu są bezużyteczne w tej grze - zwłaszcza, że jeden czołg na obrzeżach lasu rozniesie taką piechotę w kilka strzałów, a w mieście oddziału po 5 ludzi są mało użyteczne więc za taką ceną lepiej wstawić piechotę szturmową.

Także ogólnie niezbyt mi się podoba to DLC i jestem rozczarowany, zwłaszcza odbębnieniem tematu - bo RFN-owski Phanotm nie ma nawet skończonej tekstury w porównaniu do drugiego wariantu...
"War, war never changes"

"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

Image

Image

MoW-Center.pl

Gyg
Chief Warrant Officer
Posts: 696
Joined: Mon 5 Nov 2012 18:37
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Gyg » Wed 11 Dec 2013 18:02

SMAW ma dobrą celność i niezły zasięg porównywalny z VDV. Należy też pamiętać, że pojedynczy piechur ma staty marine więc byle drużyna piechoty nie wystarczy aby to to wybić. Wydaje mi się, że za dużo wymagasz od tego DLC - jednostki dane są dodatkiem. Nowe czołgi dla Pactu nie wchodziły w grę bo zwyczajnie nie ma już co im dać - już czechosłowacki M1M był już sporym naciągnięciem. Strieła 3 akurat CSLA może się przydać. Jak dla mnie CSLA nie potrzebuje szturmowej piechoty bo ją już mają (Vysadki, Zeniste i Specjalne). Oni potrzebują wersji SKOTa za 10pkt.

User avatar
Vasto
Second-Lieutenant
Posts: 898
Joined: Sat 1 Jun 2013 19:26
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Vasto » Wed 11 Dec 2013 23:03

Narzekać nie wypada bo DLC było za darmo. Martwi tylko, że w RD "minory" z ALB (w tym my) będą otrzymywać swój content w takich właśnie darmowych DLC... :roll:

Co do jednostek to zgodzę się, że większość nie powala. Za tego SEADa dla nas czuję się trochę winny, bo chyba nie potrzebnie kiedyś przedstawiałem taką możliwość (no chyba, że taka propozycja padła wcześniej "za zamkniętymi drzwiami"). Tyle, że na mojej liście ulepszeń naszego lotnictwa to była pozycja o najmniejszym priorytecie... Raczej innego kształtu przybrać nie mógł, jedyne co wg mnie jest nie fair to zbyt niskie ECM - spokojnie powinno być "bardzo dobre" (to samo tyczy się NRDowskiego). A sama użyteczność SEADów to już kwestia dyskusyjna, sam może z nich korzystałem tylko przez pierwszy miesiąc gry :|.
Image

User avatar
Windmaker
First Sergeant
Posts: 243
Joined: Thu 22 Mar 2012 20:25
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Windmaker » Wed 11 Dec 2013 23:09

A sama użyteczność SEADów to już kwestia dyskusyjna, sam może z nich korzystałem tylko przez pierwszy miesiąc gry :|.


Nie byłoby problemu, gdyby np. kosztował 75 pkt i miał dostępność 3 i 2, bo teraz kosztujący 75 pkt Su-24 bije go na głowę, nie wspominając o 85 pkt NRD-owskim Su-22. Tu leży problem.
"War, war never changes"

"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

Image

Image

MoW-Center.pl

Suriel
Chief Warrant Officer
Posts: 603
Joined: Fri 18 Oct 2013 11:49
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Suriel » Wed 11 Dec 2013 23:16

Dokladnie. Fakt ze dostalismy SEAD nie jest taki zly. Boli dostepnosc i cena. Nie wspominam juz nawet ECM.

Ale musze przyznac, ze kiedy widze Raven'y unikajace po 10 pociskow to mam wrazenie, ze jednostki strzeja zelkami...

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests