PRL w akcji - talie, taktyka i porady

boogie3
Corporal
Posts: 35
Joined: Wed 13 Mar 2013 12:50
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby boogie3 » Tue 20 Aug 2013 13:29

Ja bym wymienił jedne KUBy za jakąś artę, zawsze się przyda (bindujesz pod ctrl+1-9, i zawsze masz pod ręką albo zatrzymywanie rasha/smokescreen albo mocniejsze zatrzymywanie rasha (rakietowa) albo snajpienie wkurzających AA/ATGM (piwonia)), a komandosów w skotach/zmechów w prometach,za ZSU-57/shilke, testowałem ZSU, i mogę polecić (dzięki za radę), ale od shilki i tak nie ucieknę.

PiVoSH92
Sergeant
Posts: 52
Joined: Wed 5 Jun 2013 14:49
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby PiVoSH92 » Tue 20 Aug 2013 13:53

Na razie zamieniłem KUBa na Szyłkę (12 sztuk), jako SEAD łapacza. Z IR mamy tylko ZSU-57-2, które mam i sobie chwalę oraz Strzały-1M - beznadzieja, płacz, rozpacz... bezużyteczność IMHO. Arty nie używam, bo nie lubię - zraziłem się do niej w EE, gdzie psuła całą grę.

User avatar
Windmaker
First Sergeant
Posts: 243
Joined: Thu 22 Mar 2012 20:25
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Windmaker » Tue 20 Aug 2013 17:44

Mi w tej talii brakuje trochę myśliwca - MiG-a 21. Co do zaopatrzenia, to taki układ jest optymalny - SKOT + T-72 daje nam w miarę taniego commanda i mocną rezerwę. A tak po za tym, to wszystko jest optymalnie dobrane. Moja talia jest bardzo podobna do Twojej, z tą tylko różnicą, że mam mniej specjalistycznych jednostek - np. nie mam saperów.
"War, war never changes"

"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

Image

Image

MoW-Center.pl

KarshPL
Private
Posts: 4
Joined: Mon 30 Apr 2012 20:18
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby KarshPL » Tue 20 Aug 2013 20:43

To i ja może przedstawię wam moją talie i spytam czy coś byście zmienili
http://cloud-2.steampowered.com/ugc/630789633580271174/82DEE4FF43001642049FF33C57C9DC11BB86626D/

Kamil
Lieutenant
Posts: 1024
Joined: Thu 25 Apr 2013 22:43
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Kamil » Tue 20 Aug 2013 21:07

KarshPL wrote:To i ja może przedstawię wam moją talie i spytam czy coś byście zmienili
http://cloud-2.steampowered.com/ugc/630789633580271174/82DEE4FF43001642049FF33C57C9DC11BB86626D/


- Brakuje Ci piechoty zmech na starze.
- Skot-2am według mnie za 20 z możliwością wystrzelenia 4 ppk jest złym wyborem chyba, że używasz skoty jak uzupełnienie 1 ataku zrobionego na helkach.
- Nie lepiej hinda wrzucić na komandosów aby miał większy poziom doświadczenia?
- Masz 2x lekka więc fagot nie jest potrzebny.
- Szyłka kosztuje Cię 3 punkty aktywacji. Czy jest warto? Według mnie nie.
- Merida ginie po 2 strzałach od leo 2a4, t-72m po 3. Celność działa nie znaczy nic jeśli pociski się nie przebiją przez pancerz wroga. No i t-72m masz więcej. Jeśli chcesz 5 kart czołgów to wyrzuć meridę i weź t-72m. Ah no i merida zostanie w tyle za resztą Twoich czołgów (poza desantem).
- Rozważ mig-23bn ponieważ s-24 są b.dobrymi rakietami.

Gyg
Chief Warrant Officer
Posts: 693
Joined: Mon 5 Nov 2012 18:37
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Gyg » Tue 20 Aug 2013 21:28

To i ja zapodam talię:
TALIA
Generalnie myślę, że dość standardowa rozpiska. KUBy wywaliłem aby mieć Romby M3 na wyższym poziomie doświadczenia, jak na razie się sprawdza.
Piechota nie jeździ w Starach bo a)Topas szybszy b)taką mam fantazję :)
URSy to tanie przeciwlotnictwo na wypadek spamu, Zwiadowcy w Skotach bo wolę mieć tani zwiad piechotny co to szybko dojedzie wszędzie i właduje się do lasów itd.
Należy też dodać, że gram wyłącznie gry wieloosobowe 4 na 4 lub 3 na 3, więc nie jest to talia do gry rankingowej.

User avatar
REDDQ
General
Posts: 6904
Joined: Thu 12 Apr 2012 03:13
Location: przy stole.
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby REDDQ » Tue 20 Aug 2013 22:31

nie lepiej wziąć OSĘ AK zamiast AKM??? Lepsza dostępność, a zwalczanie samolotów mniej więcej takie same.

Gyg
Chief Warrant Officer
Posts: 693
Joined: Mon 5 Nov 2012 18:37
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Gyg » Wed 21 Aug 2013 07:01

Jak dla mnie wolę mieć dodatkowe 350m zasięgu. Biorę i tak dwie karty więc na dostępności mi nie zależy. Ze zwykłymi Rombami zdarzało się, że nie dosięgały do samolotu atakującego coś na flankach.

User avatar
Kaszub
Specialist
Posts: 14
Joined: Tue 20 Aug 2013 15:05
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Kaszub » Wed 21 Aug 2013 20:01

Gyg wrote:To i ja zapodam talię:
TALIA
Generalnie myślę, że dość standardowa rozpiska. KUBy wywaliłem aby mieć Romby M3 na wyższym poziomie doświadczenia, jak na razie się sprawdza.
Piechota nie jeździ w Starach bo a)Topas szybszy b)taką mam fantazję :)
URSy to tanie przeciwlotnictwo na wypadek spamu, Zwiadowcy w Skotach bo wolę mieć tani zwiad piechotny co to szybko dojedzie wszędzie i właduje się do lasów itd.
Należy też dodać, że gram wyłącznie gry wieloosobowe 4 na 4 lub 3 na 3, więc nie jest to talia do gry rankingowej.


Osobiście wywaliłbym jednego Romba i wrzucił za nie kuby. Dobrze by się uzupełniały. BM-21 przeciwnikowi nic nie zrobi, no chyba, że chcesz go trochę powkurzać. W zamian za to dałbym Konkursa na pojeździe, a piech. zwiad. dałbym na Mi-24 do ataków na tyłach wroga.

Gyg
Chief Warrant Officer
Posts: 693
Joined: Mon 5 Nov 2012 18:37
Location: Poland
Contact:

Re: PRL w akcji - talie, taktyka i porady

Postby Gyg » Wed 21 Aug 2013 23:41

Piechota zwiadowcza jak pisałem to podstawa zwiadu więc musi być tania. Co do zwiadu bojowego z Mi 24D to po prostu nie mój styl gry - raczej jestem pancerniakiem z zagonami Jaguarów i Wilków. Kuba wywaliłem aby mieć osy na wyższym poziomie doświadczenia. W zamian za krótszy zasięg dostaję o niebo lepszą mobilność, szybkostrzelność, celność oraz zapas amunicji - i KUB i OSA AKM wymagają 2 trafień aby zestrzelić samolot. Sam KUB i tak raczej nie zapobiegnie zrzuceniu bomb przez wrogie myśliwce a aby sięgnąć SEADa ma za mały zasięg.
BM-21 służy do ogłuszania wroga w ataku jak i w obronie - jak się przywali nawet z jednego z rosądnego zasięgu to wszystko będzie spanikowane/ogłuszone co dramatycznie zmniejsza wartość bojową wroga, więc nawet Leo 2a4 robi się leszczem i można podjeżdżać czołgami i tłuc. Ważne, żeby nie strzelał ze stefy przyzywania ale z powiedzmy 4 km od linii frontu.
BRDM-2 Konkurs miałem w talii ale wywaliłem ze względu na żadną przeżywalność - lepiej już wziąć Piech.-Zmech. na weteranie w BWP-2.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest